Uwaga! Jesteś / byłeś MVP?

Chciałbyś dodać lub zmienić
dane na swój temat? Użyj
formularza kontaktowego

Mateusz Kierepka

Mateusz
Kierepka

Kierownik działu informatyki [Igloo - IglooNET]. Pasjonat technologii .NET, począwszy od pierwszej Bety. Do 2005 roku głównie związany z technologią ASP.NET i serwerami bazodanowymi. W wolnych chwilach pracował nad pozostałymi technologiami (głownie GDI oraz DirectX – też od pierwszej bety Managed DirectX). W kwietniu 2006 roku rozpoczął nabór do zespołu, którego głównym zadaniem jest tworzenie gier w .NET. Obecnie pracuje w firmie Igloo gdzie zajmuje się prowadzeniem projektów informatycznych w tym systemu ERP Axapta, systemów VoD/VoIP oraz tworzeniem nowej firmy produkującej gry. Poprzednio pracował min. w Onet.pl, Stalprodukt S.A., MakingWaves i SKK.


1. Od kiedy interesujesz się technologią Microsoft .NET i co Cię do niej przekonało?

.NET interesuje się od pierwszej publicznej bety. Od tego momentu również piszę w .NET. Miałem to szczęcie, że już w pierwszej wersji ASP.NET udało mi się uruchomił część lokalnego intranetu w firmie Stalprodukt S.A., gdzie działa on w tej wersji do tego roku (w następnym ma został zmieniony przez inne rozwiązanie .NET najprawdopodobniej DotNetNuke).

2. Co sądzisz o inicjatywie ITCore.pl ?

Świetna sprawa, szkoda, że nie mam na tyle czasu by wspomóc tą inicjatywę.

3. Jak zostałeś MVP?

Zostałem zauważony jako osoba udzielająca się w forach publicznych, kierująca lokalną grupą .NET i tworząca stronę XNA.pl.

4. Co sądzisz o programie MVP w Polsce?

Bardzo dobry sposób na integrację osób zaangażowanych we wsparcie produktów Microsoft. Jestem pod dużym wrażeniem profesjonalizmu osób opiekujących się MVP. Z drugiej strony bardzo podoba mi się to, że miałem okazje poznać świetnych specjalistów z listy MVP, przy czym muszę podkreślić, że są to osoby, które posiadają bardzo dużą wiedzę i dość krytycznie potrafią wskazać także wady produktów Microsoft, a nie tylko ich zalety.

5. Jak zachęciłbyś innych do tego, aby starać się o MVP?

Moim zdaniem, główną zaletą jest świetna zgrana grupa osób. Dodatkowo dodałbym do tego niesamowite wsparcie techniczne ze strony Microsoft. Jako MVP mamy dostęp do tych informacji, do których czasem pracownicy Microsoft z innych działów nie mają dostępu. Jest to polityka niespotykana w innych firmach. Dodatkowo otrzymują pełny pakiet MSDN, który jest mi bardzo pomocny.

6. Jakich technologii .NET używasz w pracy?

Obecnie używam większości. Poczynając od Windows Forms, ASP.NET poprzez Compact Framework, XNA do Silverlight, w którym to powoli tworzę nową wersję XNA.pl

7. Skąd twoje zainteresowanie platformą XNA?

Od dawna (odkąd dostałem pierwszy komputer w podstawówce) interesowałem się grami i tym jak są one napisane. Pamiętam te czasy, gdy na giełdzie krakowskiej kupowałem pisane na maszynie książki opisujące jak pisał gry w Asemblerze i Basic-u. Później pracując w szkole ucząc programowania, zawsze starałem się pokazać jak można napisać prosty program bazodanowy i prostą gierkę. Gdy równolegle najlepsi uczniowie zaczęli dopytywać się o zajście pozalekcyjne, zacząłem prowadzić lokalną grupę .NET i tam zaczęliśmy od pierwszych prostych gierek pisanych w zarządzanym DirectX. XNA będący naturalnym następcą MDX (Managed DirecX) zaczął nas bardzo interesować, a jak tylko dokładniej przyjrzeliśmy się jego możliwościom przenieśliśmy się całkowicie na tą platformę tworzenia gier.

8. Jak widzisz przyszłość wykorzystania technologii .NET jako podstawy dla tworzenia gier?

Widzę świetlaną przyszłość, ale niestety nie tak szybko jak bym chciał. W najbliższych 2 latach należy oczekiwał na dalszy rozwój i dorastanie XNA tak by stała się profesjonalnym systemem tworzenia gier. Po tym okresie będzie ona już poważnie traktowana przez duże firmy. Na tą chwilę powstają bardzo ciekawe rozwiązania w oparciu o XNA, chociażby Blade3D system do tworzenia gier, jak i w ramach Microsoft Research powstają projekty, które wykorzystują XNA do tworzenia wirtualnych światów w czasie rzeczywistym na podstawie odczytów ze skanerów 3D. Dodatkowo powstają komercyjne gry w oparciu o XNA, więc jak na bardzo młodą technologię (roczną) jest już całkiem nieźle.

9. Jakie są jej zalety i wady?

Najważniejsza zaleta jest i największą wadą XNA. Jest nią to, że XNA postrzegane jest jako narzędzie do tworzenia gier przeznaczone dla hobbystów, a nie dla profesjonalnych firm tworzących gry. Ta sytuacja wiąże się z polityką firmy Microsoft, która tak właśnie chciałaby wstępne wersje były kierowane głównie do hobbystów i dlatego pierwsza integracja XNA była z darmowych Visual Studio 2005 Express. XNA 2.0 całkiem powinno odmienić tą sytuację, gdyż oprócz dotychczasowych możliwości skierowanych głównie do domorosłych programistów, będzie zawierało także liczne udogodnienia przeznaczone dla zawodowych programistów gier. Oczywiście są też inne wady i zalety wynikające m.in. z zastosowania.NET. Z tych wad trzeba wspomnieć o tym, że XNA przeznaczone jest na mocniejszy sprzęt (DirectX 9 oraz .NET). Za to największą zaletą jest to, że raz napisany kod działający poprawnie w Windows można bezproblemowo przenieść do Xbox-a 360, co strasznie przyspiesza tworzenie gier na te dwie platformy. Dodatkowo należy zaznaczyć, że w ramach projektu MONO powstaje implementacja XNA co pozwoli na bardzo łatwe przeniesienie tego samego kodu na Linux-a.

10. Jesteś MVP z kategorii DirectX - to się głównie kojarzy z grami - Ile czasu spędzasz na graniu?

Ech.. nie tak dużo jakbym chciał - 1h tygodniowo to maksymalnie co udaje mi się osiągnąć. Za to Xbox-a 360 często do grania wykorzystują dzieci - mają limit dzienny 45 minut za odrobione zadania. Dzieciaki uwielbiają VivaPinatę, Kameo, Forzę 2 i liczne gry i dema ściągnięte z XboxLive. Ja uwielbiam Halo i gry FPP. Czasami z braćmi robimy spotkania piątkowe, gdzie przy piwie do rana gramy na pożyczonym z firmy rzutniku. Takie granie daje niesamowitą frajdę.

11. Czym jeszcze się pasjonujesz z zakresu programowania? Czy tylko DirectX i XBox?

ASP.NET i ogólnie, tworzenie stron WWW. Jest to dość niewdzięczna praca, ale bardzo mnie fascynuje. Niewdzięczna tylko i wyłącznie z powodów styku wymagań klienta, pracy grafików, programistów z licznymi przeglądarkami i ich interpretacjami kodu (x)HTML. Za to wynik pracy jest warty tych wyrzeczeń, gdyż nieraz trzeba iść na liczne kompromisy. Zafascynowałem się Internetem na studiach, a później pracując w Onet.pl poznałem od kuchni jak należy tworzyć strony wtedy jeszcze w technologii ASP.

12. Co robisz w wolnym czasie? Podobno udzielasz się w życiu Bochni - miasta z którego pochodzisz

Tak - kandydowałem na radnego, jestem członkiem zarządu Stowarzyszenia Bochniaków i Miłośników Ziemi Bocheńskiej oraz Towarzystwa Miłośników Wiśnicza. Staram się jednak wolny czas spędzać z rodziną. Ostatni pobyt w Norwegii przez dłuższy czas, przypomniał mi jak ważna jest rodzina.

13. Grasz w zespole muzycznym? Możesz coś powiedzieć na ten temat?

Ależ nie, nie gram, z moim słuchem jest naprawdę na bakier. Ciągle powtarzam taką anegdotę jak to żona nauczyła mnie śpiewać kołysankę, a ponieważ wracałem późno z pracy to często usypiałem dzieciaki i tak właśnie usypiając córcię nuciłem jej kołysankę i pierwsze jej pełne zdanie brzmiało: Tatuś proszę, ale Ty mi już nie śpiewaj.

14. Jak długo zajmujesz się komputerami?

W sumie od 6 klasy podstawówki.

15. Jaką masz ulubioną książkę?

Ogólnie pochłaniam jak tylko znajdę chwilę książki z gatunku popularno-naukowego związane z fizyką, psychologią i religią. Dodatkowo uwielbiam czytać książki since fiction. Ostatnio czytałem książki myślicieli chrześcijańskich, ale nie zapomnę nigdy "Trzech filarów ZEN", gdyż samo ZEN jest mi bardzo bliskie. Niestety liczba książek "do przeczytania" powiększa się.

16. Jakie masz hobby?

Oprócz programowania jest to sztuka walki Shim Gum Do. Koreańska sztuka walki oparta właśnie o ZEN, której mistrz założyciel nadal żyje a mam to szczęście, że niedaleko mnie mieszka nauczyciel tej sztuki walki. Jest to pierwsza sztuka walki, która tak duży nacisk kładzie na rozwój i trening umysłu.